1. Strona główna
  2. Baza wiedzy
  3. Przygotowanie

„Kup teraz, zapłać później” a kredyt hipoteczny

Allegro Pay, PayPo i Klarna wyglądają niewinnie: kilka kliknięć i płacisz później. Bank, który ocenia Twój wniosek o kredyt hipoteczny, patrzy na nie inaczej niż Ty.

3 min czytaniaNatalia GretkowskaAktualizacja: 1 listopada 2026

W tym artykule · 6 części
  1. Czym jest „kup teraz, zapłać później”
  2. Jak wpływa na zdolność
  3. Co widać w BIK
  4. Wyciągi z konta też mówią swoje
  5. Co zrobić przed wnioskiem
  6. A jeśli korzystasz z nich teraz?

Odroczone płatności w sklepach internetowych są wygodne: płacisz za kilka tygodni albo rozkładasz zakup na części. Dla Ciebie to sposób płatności. Dla banku, który ocenia wniosek o kredyt hipoteczny, to zobowiązanie finansowe. Wyjaśniam, jak bank je widzi i co warto zrobić przed wnioskiem.

Czym jest „kup teraz, zapłać później”

Pod tą nazwą kryją się usługi takie jak Allegro Pay, PayPo czy Klarna. Płacisz za zakupy później albo w kilku ratach, często w ramach przyznanego limitu, z którego korzystasz przy kolejnych zakupach. Nawet jeśli nie płacisz odsetek, ktoś inny finansuje Twoje zakupy, a Ty masz wobec niego zobowiązanie.

Jak wpływa na zdolność

Bank odejmuje od Twojego dochodu wszystkie obecne zobowiązania. Odroczone płatności i ich limity traktuje podobnie jak raty i limity na kartach. Aktywny limit może obniżyć zdolność nawet wtedy, gdy w danym momencie nic z niego nie spłacasz.

Pojedynczy zakup nie przekreśla kredytu. Kłopot zaczyna się, gdy takich zobowiązań jest kilka jednocześnie. Kilka drobnych zobowiązań potrafi zabrać dziesiątki tysięcy złotych zdolności.

Co widać w BIK

Część takich zobowiązań widać w Biurze Informacji Kredytowej, więc bank zobaczy je w raporcie razem z kredytami i kartami. Liczy się też historia: terminowe spłaty nie szkodzą, ale opóźnienia, nawet na niewielkie kwoty, zostają w historii i bank je zauważy.

Wyciągi z konta też mówią swoje

Do wniosku bank zwykle prosi o wyciąg z konta, na które wpływa dochód, z ostatnich kilku miesięcy. Regularne spłaty odroczonych płatności widać na nim od razu. Analityk może dopytać, skąd się biorą, i potraktować je jako stałe obciążenie budżetu, nawet jeśli nie ma ich w BIK.

Co zrobić przed wnioskiem

  1. Na kilka miesięcy przed wnioskiem przestań z nich korzystać. Za zakupy płać od razu.
  2. Spłać to, co jest w toku. Najlepiej zanim pobierzesz wyciągi do wniosku.
  3. Zamknij limity, których nie używasz. Sama spłata nie zawsze wystarczy, bo przyznany limit może nadal być liczony jako zobowiązanie.
  4. Zachowaj potwierdzenie. Zaświadczenie albo zrzut ekranu z aplikacji, że limit jest zamknięty, przyda się, jeśli bank zapyta.
  5. Sprawdź raport BIK. Zobaczysz to, co zobaczy bank, i będziesz wiedzieć, co jeszcze uporządkować.

A jeśli korzystasz z nich teraz?

Nie musisz wszystkiego zamykać w pośpiechu. Powiedz mi na pierwszej rozmowie, z jakich usług korzystasz. Policzę zdolność w obu wariantach, z nimi i bez nich, i ustalimy, co i kiedy uporządkować, żeby wniosek wyglądał jak najlepiej.

Więcej o tym, co jeszcze wpływa na wynik, przeczytasz w artykule Dlaczego w każdym banku wychodzi Ci inna zdolność.

Chcesz sprawdzić, jak Twoje zobowiązania wpływają na zdolność?

Policzmy to
Natalia Gretkowska

Pośredniczka kredytów hipotecznych, Weld Finance. Na Instagramie @nataliaodfinansow tłumaczę kredyty w krótkich filmach.

Bezpłatna analiza

Masz pytanie po lekturze? Zadaj je wprost.

Oddzwonię i odpowiem na Twoich liczbach. Bez składania wniosków i bez zapytań w BIK.

Co będzie po wysłaniu?Skontaktuję się z Tobą, dopytam o szczegóły i ustalimy kolejne kroki. Ta rozmowa nie zobowiązuje Cię do złożenia wniosku.

Wstępna analiza · bez zobowiązań
Krok 1 z 4 około 1 minuty

Co planujesz?

Wybierz opcję najbliższą Twojej sytuacji. Nie musi być idealnie dopasowana.

Chcesz najpierw porozmawiać?